BRAThANKI - Czerwone Korale Lyrics
Czerwone korale,Czerwone niczym winoKorale z polnej jarzebinyI zy dziewczynyI wielkie zyCzerwone korale,Czerwone niczym winoKorale z polnej jarzebinyI zy dziewczynyI wielkie zyZ miasta paszcz i korale meOn pochwali i rzek,e ze mn zataczy chceJego dins i mej bluzki bielZwary sie w tangu wnet we wosy miaWtarty elCzerwone korale,Czerwone niczym winoKorale z polnej jarzebinyI zy dziewczynyI wielkie zyPotem mnie na wycieczke wziI na wycieczce tej m bielukBluzke zdjWszyscy mi zazdrocili tamGdy wrciam i gdy w pomoietnejBluzeczce szamCzerwone korale,Czerwone niczym winoKorale z polnej jarzebinyI zy dziewczynyI wielkie zyWczoraj te na tych tacach byA na wosach mu el, jak srebrzysty ksieyc lniTyle, e z Kryk cay czasTaczy a w strone m,Nie spojrza ni jeden razZ innym zatacze gdyZ t Kryk bedziesz tyA potem czemu nie?Niech inny bluzke mnieLa la laj...